Zastanawiam się z czego korzystacie w trakcie gotowanie.
Ja mam kilka źródeł, z których na pewno nie zrezygnuję:
- tv - chyba najbardziej inspirująca, bo widać ile rzeczy się dzieje, jak to wszystko wygląda i jak można gotować z prawdziwą radością
- książki kulinarne - uwielbiam, choć wiem że są nieporęczne i właściwie rzadko z nich korzystam, ewentualnie szukam inspiracji. Gotowanie z książką nie jest najwygodniejsze, choć ostatnio czytałam ciekawy artykuł o czytnikach i się mocno zastanawiam czy nie byłby to dobry sprzęt do kuchni.
- Internet - z całym bogactwem. Poczynając od blogów, przez przepisy z portali, aż po przepisy ze stron profesjonalnych.
Czy jest jeszcze coś?
Czy wymieniacie się przepisami ze znajomymi?
Czy uczycie się od mam, babć?
Mnie to ominęło, jestem samoukiem, a przepisami tylko oględnie się dzielę, chyba że akurat kogoś częstuję :)
poniedziałek, 6 maja 2013
środa, 23 maja 2012
Sezon na soki rozpoczęty!
Soki, soki - nie wyobrażam sobie zimy bez pysznych soków z aronii, czarnego bzu, porzeczkowych, malinowych.. Cała rodzina się nimi witaminizuje :) A ja robię!
Soki zimą poprawiają odporność i nastrój, a herbata wzmocniona gęstym sokiem świetnie rozgrzewa nawet największego zmarzlucha! Soki domowe to coś czego zwyczajnie w sklepie nie da się znaleźć, nie ma dla nich żadnej sensownej alternatywy!
Coraz rzadziej spotykam osoby, które również poświęcają tej czynności czas, a szkoda, bo soki mają faktycznie zbawienny wpływ, nie da się ich zastąpić ani kompotami, ani żadnym sokiem sklepowym.
Ostatnio sporo myślałam na ten temat ponieważ moja stara, wysłużona sokowirówka uległa awarii i radośnie postanowiłam zagaić rozmowę wśród moich gotujących znajomych, ale nie znalazł się nikt (!), kto korzystałby z sokowirówek. Wyciskarki, owszem, ale sokowirówka okazała się sprzętem zapomnianym. Musiałam się wspomagać internetowym poradnikiem, który na szczęście okazał się całkiem przyjemny: Jaką kupić sokowirówkę? Ale sam fakt! Naprawdę myślałam, że miłośników soków jest więcej, nie tylko wśród naszych babć i mam!
Soki zimą poprawiają odporność i nastrój, a herbata wzmocniona gęstym sokiem świetnie rozgrzewa nawet największego zmarzlucha! Soki domowe to coś czego zwyczajnie w sklepie nie da się znaleźć, nie ma dla nich żadnej sensownej alternatywy!
Coraz rzadziej spotykam osoby, które również poświęcają tej czynności czas, a szkoda, bo soki mają faktycznie zbawienny wpływ, nie da się ich zastąpić ani kompotami, ani żadnym sokiem sklepowym.
Ostatnio sporo myślałam na ten temat ponieważ moja stara, wysłużona sokowirówka uległa awarii i radośnie postanowiłam zagaić rozmowę wśród moich gotujących znajomych, ale nie znalazł się nikt (!), kto korzystałby z sokowirówek. Wyciskarki, owszem, ale sokowirówka okazała się sprzętem zapomnianym. Musiałam się wspomagać internetowym poradnikiem, który na szczęście okazał się całkiem przyjemny: Jaką kupić sokowirówkę? Ale sam fakt! Naprawdę myślałam, że miłośników soków jest więcej, nie tylko wśród naszych babć i mam!
Subskrybuj:
Posty (Atom)